Makaron, jako mój ulubiony składnik potraw, znalazł się w kolejnej odsłonie. Tym razem na zielono, czyli z cukinią i zielonymi szparagami. Do tego serek mascarpone, który ostatnio jest u mnie częstym gościem w sosach do makaronu.
Przepis wypatrzony w Kwestii smaku.
Składniki:
- pęczek zielonych szparagów,
- 1 cukinia,
- makaron penne,
- 1 mała cebula,
- 1 jajko,
- 1 łyżka masła,
- 3 łyżki serka mascarpone,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób wykonania:
W głębokiej patelni rozpuszczamy masło i dodajemy szparagi pokrojone w dłuższe kawałki, odkładając na bok ich główki. Solimy, zmniejszamy ogień i podsmażamy pod przykryciem przez około 20 minut. Powinny być one lekko twardawe, by się nie rozgotowały w powstałym sosie. Następnie dodajemy cukinię startą na tarce o dużych oczkach, główki szparagów oraz cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Doprawiamy solą i pieprzem i smażymy przez 3 minuty.
Gotujemy makaron al dente.
Osobno mieszamy jajko z serkiem mascarpone, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Patelnię zdejmujemy z ognia, wlewamy serek z jajkiem i delikatnie rozprowadzamy pilnując, by jajko się nie ścięło. Dodajemy ugotowany makaron i mieszamy z powstałą masą, aż dokładnie oblepi cały makaron.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 lipca 2013
poniedziałek, 6 maja 2013
Makaron ze szpinakiem i soczystym kurczakiem
Makaron ze szpinakiem i kurczakiem jest potrawą dość popularną. Jednak zazwyczaj kurczaka kroi się wtedy na kawałki i łączy z makaronem. Tym razem kurczaka podaję w kawałku, gdyż mój małżonek wyszukał metodę na kurczaka smażonego na patelni, który wcale nie jest suchy!. Tajemnicą jest żeliwna patelnia grillowa. Jej właściwości są niesamowite, bo upieczone na niej mięso pozostaje soczyste i miękkie.
Składniki:
- 1 paczka mrożonego szpinaku ze śmietaną w liściach,
- porcja dla 2-3 osób makaronu spaghetti lub tagliatelle,
- 2 ząbki czosnku,
- sól, pieprz, gałka muszkatułowa do smaku,
- słodka śmietana,
- 2 filety piersi z kurczaka,
- ketchup, musztarda, bazylia,
- olej do podsmażenia.
Sposób wykonania:
Godzinę przed przygotowaniem potrawy, wyjmujemy szpinak z zamrażalnika. Ponadto w miseczce mieszamy parę łyżek oleju z ketchupem, musztardą, bazylią, solą i pieprzem. Tak przygotowaną marynatą smarujemy piersi kurczaka pokrojone na większe kawałki (1 pierś dzielimy na mniej więcej 4 kawałki). Odkładamy do lodówki.
Na rozgrzanym oleju podsmażamy drobno posiekany czosnek. Cały czas mieszamy, by się nie przypalił. Po chwili dorzucamy szpinak i dusimy go pod przykryciem przez ok. 10-15 minut.
W osobnym garnku, w osolonej wodzie, gotujemy makaron al dente. Po ugotowaniu odcedzamy go.
Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatułową. Łączymy z paroma łyżkami śmietany. Na koniec dodajemy ugotowany makaron do szpinaku i delikatnie mieszamy.
W trakcie duszenia szpinaku, na patelni żeliwnej, mocno rozgrzewamy olej. Smażymy zamarynowanego kurczaka na każdej ze stron przez kilka minut.
Makaron posypujemy startym serem i kładziemy na niego upieczonego, soczystego kurczaka.
Smacznego!
Składniki:
- 1 paczka mrożonego szpinaku ze śmietaną w liściach,
- porcja dla 2-3 osób makaronu spaghetti lub tagliatelle,
- 2 ząbki czosnku,
- sól, pieprz, gałka muszkatułowa do smaku,
- słodka śmietana,
- 2 filety piersi z kurczaka,
- ketchup, musztarda, bazylia,
- olej do podsmażenia.
Sposób wykonania:
Godzinę przed przygotowaniem potrawy, wyjmujemy szpinak z zamrażalnika. Ponadto w miseczce mieszamy parę łyżek oleju z ketchupem, musztardą, bazylią, solą i pieprzem. Tak przygotowaną marynatą smarujemy piersi kurczaka pokrojone na większe kawałki (1 pierś dzielimy na mniej więcej 4 kawałki). Odkładamy do lodówki.
Na rozgrzanym oleju podsmażamy drobno posiekany czosnek. Cały czas mieszamy, by się nie przypalił. Po chwili dorzucamy szpinak i dusimy go pod przykryciem przez ok. 10-15 minut.
W osobnym garnku, w osolonej wodzie, gotujemy makaron al dente. Po ugotowaniu odcedzamy go.
Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatułową. Łączymy z paroma łyżkami śmietany. Na koniec dodajemy ugotowany makaron do szpinaku i delikatnie mieszamy.
W trakcie duszenia szpinaku, na patelni żeliwnej, mocno rozgrzewamy olej. Smażymy zamarynowanego kurczaka na każdej ze stron przez kilka minut.
Makaron posypujemy startym serem i kładziemy na niego upieczonego, soczystego kurczaka.
Smacznego!
wtorek, 8 stycznia 2013
Włoska zupa pomidorowa
Uwielbiam włoską kuchnię, szaleję za makaronami, zupa pomidorowa, to obok rosołu, moja najbardziej ulubiona zupa. Zatem nie trzeba filozofa, by domyślić się, że ta włoska zupa pomidorowa jest idealną i wymarzoną potrawą dla mnie. Jeśli do tego robi ją mój mąż, to cóż można chcieć więcej?
Przepis pochodzi z książki "Makarony. Wielka księga kucharska".
Składniki:
- 3 duże, bardzo dojrzałe pomidory,
- 2 łyżki oliwy,
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 mała czerwona papryka,
- 1 litr wywaru z kurczaka i warzyw,
- 1/4 kubka koncentratu pomidorowego,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1/4 kubka świeżej bazylii,
- cukier, sól i pieprz do smaku,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
W garnku rozgrzewamy oliwę i dodajemy do niej posiekane cebulę, czosnek i czerwoną paprykę. Smażymy 10 minut. Następnie dodajemy obrane ze skórki i wypestkowane pomidory pokrojone w większą kostkę. Smażymy kolejne 10 minut, po czym zalewamy wywarem. Dodajemy koncentrat pomidorowy i przyprawy do smaku. Zupę przykrywamy i gotujemy przez 15 minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy listki bazylii i lekko studzimy. Całość miksujemy, po czym znów powoli podgrzewamy.
W osobnym garnku gotujemy makaron al dente i wrzucamy go do gotowej zupy.
Przepis pochodzi z książki "Makarony. Wielka księga kucharska".
Składniki:
- 3 duże, bardzo dojrzałe pomidory,
- 2 łyżki oliwy,
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 mała czerwona papryka,
- 1 litr wywaru z kurczaka i warzyw,
- 1/4 kubka koncentratu pomidorowego,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1/4 kubka świeżej bazylii,
- cukier, sól i pieprz do smaku,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
W garnku rozgrzewamy oliwę i dodajemy do niej posiekane cebulę, czosnek i czerwoną paprykę. Smażymy 10 minut. Następnie dodajemy obrane ze skórki i wypestkowane pomidory pokrojone w większą kostkę. Smażymy kolejne 10 minut, po czym zalewamy wywarem. Dodajemy koncentrat pomidorowy i przyprawy do smaku. Zupę przykrywamy i gotujemy przez 15 minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy listki bazylii i lekko studzimy. Całość miksujemy, po czym znów powoli podgrzewamy.
W osobnym garnku gotujemy makaron al dente i wrzucamy go do gotowej zupy.
wtorek, 23 października 2012
Tortellini w sosie pomidorowym
Kolejne ekspresowe danie. O ile oczywiście kupimy gotowe pierożki. Uwielbiam je, właściwie z każdym farszem. Czasami potrawę tę robię z farszem mięsnym, czasami szpinakowym. I jedne i drugie są godne polecenia.
Składniki:
- 1 paczka gotowych pierożków tortellini o dowolnym nadzieniu,
- 2 gałązki selera naciowego (jeśli nie mamy, może być cebula, czasami tak robię),
- 2 ząbki czosnku,
- 1 puszka pomidorów,
- sól i pieprz do smaku,
- olej do smażenia,
- 1 łyżeczka cukru pudru,
- 2 łyżki serka mascarpone lub odrobina słodkiej śmietanki,
- starty ser parmezan.
Sposób wykonania:
Pierożki gotujemy w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu.
Seler naciowy kroimy w drobniutką kostkę i dusimy na oleju. Jeśli mamy cebulę, robimy to ok. 3-4 minut, jeśli seler naciowy, to znacznie dłużej, by zmiękł. Dodajemy drobno pokrojony czosnek i smażymy jeszcze minutkę. Zalewamy pomidorami z puszki i trzymamy na ogniu około 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy cukier, a na koniec rozprowadzamy serek mascarpone. Do gotowego sosu wrzucamy ugotowane pierożki, delikatnie mieszamy i podajemy posypane parmezanem.
Składniki:
- 1 paczka gotowych pierożków tortellini o dowolnym nadzieniu,
- 2 gałązki selera naciowego (jeśli nie mamy, może być cebula, czasami tak robię),
- 2 ząbki czosnku,
- 1 puszka pomidorów,
- sól i pieprz do smaku,
- olej do smażenia,
- 1 łyżeczka cukru pudru,
- 2 łyżki serka mascarpone lub odrobina słodkiej śmietanki,
- starty ser parmezan.
Sposób wykonania:
Pierożki gotujemy w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu.
Seler naciowy kroimy w drobniutką kostkę i dusimy na oleju. Jeśli mamy cebulę, robimy to ok. 3-4 minut, jeśli seler naciowy, to znacznie dłużej, by zmiękł. Dodajemy drobno pokrojony czosnek i smażymy jeszcze minutkę. Zalewamy pomidorami z puszki i trzymamy na ogniu około 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy cukier, a na koniec rozprowadzamy serek mascarpone. Do gotowego sosu wrzucamy ugotowane pierożki, delikatnie mieszamy i podajemy posypane parmezanem.
piątek, 19 października 2012
Makaron z boczniakami w delikatnym sosie
Dla mnie każdy makaron jest dobry. Ten z boczniakami zwłaszcza. Grzyby te mają delikatny smak, są dość nietypowe, bo blaszkowate, ale jadalne. Jednak kupuję je, bo nie miałabym odwagi spróbować takiego znalezionego w lesie. Podawane w delikatnym sosie o posmaku pomidorów i zagęszczonym serkiem mascarpone, jest miodem na mych ustach. Do tego prezentuje się dość apetycznie, czego potwierdzeniem jest ręka mojego 3-latka, który dobiera się do potrawy, gdy próbuję zrobić zdjęcie :)
Składniki:
- 300 g boczniaków,
- 1 czerwona papryka,
- 1 duże cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
- 1 duża łyżka serka mascarpone,
- sól, pieprz i czerwona papryka do smaku,
- olej do smażenia,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz drobno skrojony czosnek. Po chwili dodajemy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę, a chwilę później pokrojone w większe paski boczniaki. Całość dusimy pod przykryciem około 20-30 minut. W tym czasie gotujemy al dente ulubiony makaron. Grzyby przyprawiamy solą, pieprzem i czerwoną papryką, dodajemy koncentrat pomidorowy, a na sam koniec serek mascarpone, który delikatnie rozprowadzamy.
Składniki:
- 300 g boczniaków,
- 1 czerwona papryka,
- 1 duże cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
- 1 duża łyżka serka mascarpone,
- sól, pieprz i czerwona papryka do smaku,
- olej do smażenia,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz drobno skrojony czosnek. Po chwili dodajemy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę, a chwilę później pokrojone w większe paski boczniaki. Całość dusimy pod przykryciem około 20-30 minut. W tym czasie gotujemy al dente ulubiony makaron. Grzyby przyprawiamy solą, pieprzem i czerwoną papryką, dodajemy koncentrat pomidorowy, a na sam koniec serek mascarpone, który delikatnie rozprowadzamy.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Penne z tuńczykiem i pomidorami
Składniki (na 2 osoby):
- 2 pomidory,
- 1 mała puszka tuńczyka w oleju (170 g),
- 10 dag serka pleśniowego,
- 3 ząbki czosnku,
- 1 łyżeczka przecieru pomidorowego,
- sól i pieprz do smaku,
- olej do smażenia,
- makaron penne.
Sposób wykonania:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
W tym czasie na rozgrzanym oleju smażymy drobno pokrojony czosnek, cały czas mieszamy. Dodajemy tuńczyk i smażymy przez około 5 minut. Pomidory spażamy wrzątkiem, obieramy ze skórki, kroimy w kostkę i dodajemy do tuńczyka. Trzymamy na ogniu przez ok. 15-20 minut. Całość doprawiamy przecierem pomidorowym i przyprawami. Na koniec rozkruszamy ser pleśniowy i czekamy, aż lekko się roztopi, delikatnie mieszając.
Przepis dodaję do akcji:
czwartek, 23 sierpnia 2012
Lasagne mięsno-szpinakowe
Jak już nie raz pisałam, uwielbiam wszelkie makarony. Choć te zapiekane najmniej, ale tylko dlatego, że nie jestem w stanie ich dużo zjeść, a chcę. Po prostu za szybko mnie zapełniają. Ale ta lasagne jakoś weszła mi cała. Oczywiście specjalistą od takich rzeczy w domu jest mój mąż, który wykonał tę cudowną potrawę. Na prawdę gorąco polecam.
Przepis dodaję do konkursu z Lubellą, stąd dodatkowe zdjęcie samego makaronu :).
Składniki:
- makaron lasagne (u mnie Lubella),
- 500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego,
- 1 duża cebula,
- 3 marchewki,
- 1 puszka pomidorów (najlepsze Pelatti),
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego,
- sól, pieprz, słodka papryka,
- 2-3 ząbki czosnku,
- szpinak mrożony w sosie śmietanowym,
- 2 łyżki masła,
- mąka wedle potrzeby,
- 2 szklanki mleka,
- 200 g serka mascarpone,
- gałka muszkatułowa,
- tłuszcz do nasmarowania,
- 20 dag sera żółtego (np. gouda).
Sposób wykonania:
Najpierw przygotowujemy dwa rodzaje farszu, mięsny i szpinakowy, które kładziemy naprzemiennie. Aby wykonać farsz mięsny, mięso mielone dodatkowo mielimy, by pozbyć się wszelkich grudek. Na głębokiej patelni podsmażamy cebulę pokrojoną w kostkę, dodajemy mięso i pokrojoną w kostkę marchew. Po 5 minutach dodajemy pomidory i koncentrat pomidorowy. Wsypujemy przyprawy i dusimy do momentu zgęstnienia sosu i jego odparowania.
W osobnym garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy drobno posiekany czosnek. Krótko podsmażamy i dodajemy szpinak. Przyprawiamy solą i pieprzem.
W trzecim garnku przygotowujemy sos beszamelowy. Rozpuszczamy masło i dodajemy powoli tyle mąki, by otrzymać zasmażkę. Stopniowo dolewamy mleko, cały czas mieszając, by nie powstały grudki. Na koniec dodajemy serek mascarpone i go rozpuszczamy. Przyprawiamy solą, pieprzem i sporą ilością gałki muszkatułowej.
Makaron blanszujemy wg przepisu na opakowaniu. Ja miałam makaron Lubelli, który należy po kilka płatów podgotować chwilę w osolonym wrzątku. Przygotowujemy naczynie żaroodporne, które smarujemy tłuszczem. Kładziemy jeden płat makaronu, następnie warstwę mięsa i odrobinę sosu beszamelowego, znów płat makaronu, potem warstwa szpinaku, i znów makaron, mięso, sos, makaron, szpinak i na koniec przykrywamy makaronem. Całość polewamy sosem beszamelowym i posypujemy startym serem.
Lasagne zapiekamy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.
Przepis dodaję do konkursu z Lubellą, stąd dodatkowe zdjęcie samego makaronu :).
Składniki:
- makaron lasagne (u mnie Lubella),
- 500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego,
- 1 duża cebula,
- 3 marchewki,
- 1 puszka pomidorów (najlepsze Pelatti),
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego,
- sól, pieprz, słodka papryka,
- 2-3 ząbki czosnku,
- szpinak mrożony w sosie śmietanowym,
- 2 łyżki masła,
- mąka wedle potrzeby,
- 2 szklanki mleka,
- 200 g serka mascarpone,
- gałka muszkatułowa,
- tłuszcz do nasmarowania,
- 20 dag sera żółtego (np. gouda).
Sposób wykonania:
Najpierw przygotowujemy dwa rodzaje farszu, mięsny i szpinakowy, które kładziemy naprzemiennie. Aby wykonać farsz mięsny, mięso mielone dodatkowo mielimy, by pozbyć się wszelkich grudek. Na głębokiej patelni podsmażamy cebulę pokrojoną w kostkę, dodajemy mięso i pokrojoną w kostkę marchew. Po 5 minutach dodajemy pomidory i koncentrat pomidorowy. Wsypujemy przyprawy i dusimy do momentu zgęstnienia sosu i jego odparowania.
W osobnym garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy drobno posiekany czosnek. Krótko podsmażamy i dodajemy szpinak. Przyprawiamy solą i pieprzem.
W trzecim garnku przygotowujemy sos beszamelowy. Rozpuszczamy masło i dodajemy powoli tyle mąki, by otrzymać zasmażkę. Stopniowo dolewamy mleko, cały czas mieszając, by nie powstały grudki. Na koniec dodajemy serek mascarpone i go rozpuszczamy. Przyprawiamy solą, pieprzem i sporą ilością gałki muszkatułowej.
Makaron blanszujemy wg przepisu na opakowaniu. Ja miałam makaron Lubelli, który należy po kilka płatów podgotować chwilę w osolonym wrzątku. Przygotowujemy naczynie żaroodporne, które smarujemy tłuszczem. Kładziemy jeden płat makaronu, następnie warstwę mięsa i odrobinę sosu beszamelowego, znów płat makaronu, potem warstwa szpinaku, i znów makaron, mięso, sos, makaron, szpinak i na koniec przykrywamy makaronem. Całość polewamy sosem beszamelowym i posypujemy startym serem.
Lasagne zapiekamy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.
Przepis dodaję do akcji:
czwartek, 9 sierpnia 2012
Penne ze szparagami i świeżymi ziołami
Szparagi są bardzo zdrowe, więc powinniśmy jeść ich sporo. Jednak są dość krótko. Jako, że teraz są one dostępne w przyzwoitej cenie, warto z tego skorzystać. Na przykład zrobić na obiad makaron ze szparagami. Do tej potrawy polecam szparagi zielone.
Inspiracja pochodzi z książki "Makarony. Wielka księga kucharska".
Składniki:
- makaron penne,
- 1 pęczek zielonych szparagów,
- pół puszki zielonego groszku (może być groszek mrożony),
- 3 łyżki masła,
- 1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki,
- 1 łyżka posiekanej świeżej bazylii,
- 1/2 kubka słodkiej śmietanki,
- 100 g serka mascarpone,
- sól i pieprz do smaku,
- utarty świeży parmezan.
Sposób wykonania:
Szparagi myjemy i kroimy w kawałki długości 3 cm. Masło topimy w garnuszku i wrzucamy pokrojone szparagi. Jeśli mamy groszek mrożony, dodajemy go do szparagów. Smażymy je ok. 5 minut, po czym dodajemy pietruszkę, bazylię i śmietankę. Jeśli mamy groszek konserwowy, dodajemy go teraz. Doprawiamy solą i pieprzem i dodajemy serek mascarpone. Delikatnie wszystko mieszamy i łączymy z ugotowanym al dente makaronem.
Inspiracja pochodzi z książki "Makarony. Wielka księga kucharska".
Składniki:
- makaron penne,
- 1 pęczek zielonych szparagów,
- pół puszki zielonego groszku (może być groszek mrożony),
- 3 łyżki masła,
- 1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki,
- 1 łyżka posiekanej świeżej bazylii,
- 1/2 kubka słodkiej śmietanki,
- 100 g serka mascarpone,
- sól i pieprz do smaku,
- utarty świeży parmezan.
Sposób wykonania:
Szparagi myjemy i kroimy w kawałki długości 3 cm. Masło topimy w garnuszku i wrzucamy pokrojone szparagi. Jeśli mamy groszek mrożony, dodajemy go do szparagów. Smażymy je ok. 5 minut, po czym dodajemy pietruszkę, bazylię i śmietankę. Jeśli mamy groszek konserwowy, dodajemy go teraz. Doprawiamy solą i pieprzem i dodajemy serek mascarpone. Delikatnie wszystko mieszamy i łączymy z ugotowanym al dente makaronem.
Przepis dodaję do akcji:
środa, 8 sierpnia 2012
Chłodnik z owoców sezonowych
Ostatnio córka przywiozła od teściowej zupę owocową, by zjadła ją w domu, po powrocie z wakacji u babci. Nie omieszkałam jej spróbować i oczywiście zachwyciłam się jej smakiem. Bo tak dawno nie jadłam zupy owocowej. Całe wieki. Podekscytowana powiedziałam, że muszę spróbować taką zrobić, tylko nie wiem jak. Na co odezwał się mąż, że przecież to proste i on wie. Słucham? To on wie, jak się robi taką zupę i nie robił jej w takie upały?
Było, minęło, trudno, ale zupa przy najbliższej okazji musiała być zrobiona. No i była. Najgorsze, że mąż zawsze wszystko robi na oko, bez pamiętania, ile czego podał. Ale jakoś udało mi się to z niego wyciągnąć, więc podaję, co następuje:
Składniki (na 4 porcje):
- 1,5 szklanki borówek (a konkretniej jedno opakowanie plastikowe, w których borówki są sprzedawane),
- 1 szklanka malin (analogicznie, jak przy borówkach - 1 opakowanie),
- ok. 1,5-2 l wody, zależnie od tego, jak gęstą chcemy mieć zupę,
- cukier do smaku i wedle upodobań,
- 1 kisiel o dowolnym smaku, najlepiej z czerwonych owoców,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
Owoce myjemy, zalewamy wodą i gotujemy, jak na kompot. Dodajemy cukier, którego ilość zależy od tego, jak słodką chcemy mieć zupę. Należy pamiętać, że w kisielu też jest cukier, więc żeby nie przesadzić. Gdy owoce zmiękną, pomału dodajemy kisiel, cały czas mieszając. Ilość kisielu zależy od ilości wody. Dodajemy tyle, by zupę dobrze się jadło, by nie była za gęsta. Na taką ilość owoców, mąż podał 1 opakowanie.
Osobno gotujemy makaron, najlepiej jakiś mały kształt - muszelki, kolanka, gwiazdki itp.
Zupę odstawiamy do przestudzenia i podajemy lekko ciepłą z makaronem.
Smacznego!
Było, minęło, trudno, ale zupa przy najbliższej okazji musiała być zrobiona. No i była. Najgorsze, że mąż zawsze wszystko robi na oko, bez pamiętania, ile czego podał. Ale jakoś udało mi się to z niego wyciągnąć, więc podaję, co następuje:
Składniki (na 4 porcje):
- 1,5 szklanki borówek (a konkretniej jedno opakowanie plastikowe, w których borówki są sprzedawane),
- 1 szklanka malin (analogicznie, jak przy borówkach - 1 opakowanie),
- ok. 1,5-2 l wody, zależnie od tego, jak gęstą chcemy mieć zupę,
- cukier do smaku i wedle upodobań,
- 1 kisiel o dowolnym smaku, najlepiej z czerwonych owoców,
- ulubiony makaron.
Sposób wykonania:
Owoce myjemy, zalewamy wodą i gotujemy, jak na kompot. Dodajemy cukier, którego ilość zależy od tego, jak słodką chcemy mieć zupę. Należy pamiętać, że w kisielu też jest cukier, więc żeby nie przesadzić. Gdy owoce zmiękną, pomału dodajemy kisiel, cały czas mieszając. Ilość kisielu zależy od ilości wody. Dodajemy tyle, by zupę dobrze się jadło, by nie była za gęsta. Na taką ilość owoców, mąż podał 1 opakowanie.
Osobno gotujemy makaron, najlepiej jakiś mały kształt - muszelki, kolanka, gwiazdki itp.
Zupę odstawiamy do przestudzenia i podajemy lekko ciepłą z makaronem.
Smacznego!
Przepis dodaję do akcji:
wtorek, 31 lipca 2012
Spaghetti z zieloną pastą (bób)
Akcja Malwinny dotycząca warzyw strączkowych, nakłoniła mnie to zwrócenia większej uwagi na zastosowanie bobu. Lubię to warzywo, a jem je stosunkowo rzadko. Głównie przez brak pomysłu na jego wykorzystanie. Podanie go z zapiekanymi pomidorkami tak mi się spodobało i zasmakowało, że od razu kupiłam jeszcze jedną paczkę bobu, by coś z niego wykombinować. Tym razem zrobiłam pastę, którą podałam z uwielbianym przeze mnie makaronem. Bób musiałam połączyć z pomidorami, gdyż bez tego był zdecydowanie za suchy i zbyt mdły. Na szczęście pomysł łączenia bobu z pomidorami jest idealny.
Składniki:
- 500 g bobu,
- 3 pomidory,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 łyżki oliwy,
- sól i świeżo zmielony pieprz do smaku,
- makaron spaghetti,
- parę pomidorków koktajlowych do ozdoby.
Sposób wykonania:
Bób gotujemy w osolonej wodzie, studzimy i obieramy ze skórki. Parę najładniejszych ziarenek odkładamy do dekoracji. Resztę bobu posypujemy solą i pieprzem, po czym ugniatamy widelcem na papkę. Dodajemy sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę pomidory oraz drobno pokrojony czosnek. Całość wrzucamy na rozgrzany na patelni olej i smażymy przez kilka minut, cały czas mieszając.
W tym czasie gotujemy makaron al dente.
Pastę z bobu doprawiamy do smaku. W razie potrzeby dodajemy wodę z gotującego się makaronu. Ja dodałam około 4 łyżek. Gotową pastę podajemy z makaronem, ozdabiamy odłożonymi ziarenkami bobu oraz pokrojonymi w ćwiartki pomidorkami koktajlowymi.
Przepis dodaję do akcji:
czwartek, 5 lipca 2012
Spaghetti z cukinią i parówkami
Makaron w naszym domu zdecydowanie je się najczęściej. Oboje z mężem go uwielbiamy, a ponadto większość potraw można zrobić szybciutko, więc idealnie po powrocie z pracy. Tym razem chciałam zrobić makaron z cukinią, która nam zalegała w lodówce, ale mąż obiadem bez mięsa nie najada się. Więc dorzuciłam paróweczkę i to był idealny pomysł.
Składniki (na 2 porcje):
- ulubiony makaron (polecam spaghetti lub tagliatelle),
- 1 cukinia,
- 3 cienkie parówki,
- 200 ml przecieru pomidorowego,
- 2 ząbki czosnku,
- 100 g serka mascarpone,
- sól, pieprz, cukier i oregano do smaku,
- starty parmezan.
Sposób wykonania:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie i odcedzamy. W czasie gotowania myjemy cukinię i kroimy ją na ćwierć-plasterki. Nie trzeba jej obierać, choć ja to zrobiłam (ale później żałowałam). Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i wrzucamy pokrojony w drobną kosteczkę czosnek. Cały czas mieszamy, po czym dorzucamy cukinię i smażymy ją ok. 5 minut. Dodajemy przecier pomidorowy oraz pokrojone w talarki paróweczki. Delikatnie mieszamy i czekamy, aż parówki się podgrzeją, jednak nie za długo, by się nie wybrzuszyły. Całość doprawiamy, po czym mieszamy z serkiem mascarpone. Gdy sos jest gotowy, dodajemy ugotowany makaron i oblepiamy go sosem. Na talerzu całość posypujemy startym parmezanem.
Smacznego!
Składniki (na 2 porcje):
- ulubiony makaron (polecam spaghetti lub tagliatelle),
- 1 cukinia,
- 3 cienkie parówki,
- 200 ml przecieru pomidorowego,
- 2 ząbki czosnku,
- 100 g serka mascarpone,
- sól, pieprz, cukier i oregano do smaku,
- starty parmezan.
Sposób wykonania:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie i odcedzamy. W czasie gotowania myjemy cukinię i kroimy ją na ćwierć-plasterki. Nie trzeba jej obierać, choć ja to zrobiłam (ale później żałowałam). Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i wrzucamy pokrojony w drobną kosteczkę czosnek. Cały czas mieszamy, po czym dorzucamy cukinię i smażymy ją ok. 5 minut. Dodajemy przecier pomidorowy oraz pokrojone w talarki paróweczki. Delikatnie mieszamy i czekamy, aż parówki się podgrzeją, jednak nie za długo, by się nie wybrzuszyły. Całość doprawiamy, po czym mieszamy z serkiem mascarpone. Gdy sos jest gotowy, dodajemy ugotowany makaron i oblepiamy go sosem. Na talerzu całość posypujemy startym parmezanem.
Smacznego!
czwartek, 7 czerwca 2012
Smaki dzieciństwa - makaron z białym serem
Prosta, szybka potrawa, którą często jadłam w dzieciństwie. Zarówno na stołówce w szkole, na wszelkich koloniach, jak i w domu, choć tam chyba najrzadziej. Postanowiłam zrobić taki obiad sama, gdyż moje dzieci uwielbiają zarówno makaron, jak i biały ser. Trudno ocenić, co bardziej.
Składniki:
- ulubiony makaron,
- 300 g białego sera,
- 4 łyżki cukru,
- 3 łyżki masła.
Sposób wykonania:
Makaron gotujemy wg czasu podanego na opakowaniu. W tym czasie do białego sera dodajemy cukier i mieszamy na gładką konsystencję. Gdy makaron jest gotowy, odcedzamy go i wkładamy z powrotem do garnka, który trzymamy na najmniejszym ogniu. Dodajemy do niego masło i mieszamy, aż się rozpuści. Następnie dokładamy ser i mieszamy, aż rozłoży się równomiernie. W razie potrzeby dosypujemy jeszcze trochę cukru (zależy, ile wzięliśmy makaronu). Podajemy od razu po przyrządzeniu.
Składniki:
- ulubiony makaron,
- 300 g białego sera,
- 4 łyżki cukru,
- 3 łyżki masła.
Sposób wykonania:
Makaron gotujemy wg czasu podanego na opakowaniu. W tym czasie do białego sera dodajemy cukier i mieszamy na gładką konsystencję. Gdy makaron jest gotowy, odcedzamy go i wkładamy z powrotem do garnka, który trzymamy na najmniejszym ogniu. Dodajemy do niego masło i mieszamy, aż się rozpuści. Następnie dokładamy ser i mieszamy, aż rozłoży się równomiernie. W razie potrzeby dosypujemy jeszcze trochę cukru (zależy, ile wzięliśmy makaronu). Podajemy od razu po przyrządzeniu.
środa, 6 czerwca 2012
Gnocchi z sosem pomidorowo-bazyliowym
Jestem wielką fanką makaronów w każdej postaci. Potrafię go nawet zjeść na sucho. Makaron gości więc na naszym stole dość często. Mój mąż jest specjalistą w wymyślaniu dań makaronowych. Tym razem potrawę zrobiłam ja, ale skorzystałam z przepisu zawartego w mojej ulubionej włoskiej książce kucharskiej, czyli "Makarony. Wielka księga kucharska".
Składniki:
- 1 paczka gotowych gnocchi,
- 1 duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łodyga selera naciowego,
- 2 marchewki,
- 1 puszka pomidorów lub 4 duże pokrojone w kostkę,
- 1 łyżeczka cukru,
- 2 łyżeczki świeżej bazylii,
- sól i pieprz do smaku,
- 1 łyżka serka mascarpone (to dodałam od siebie).
Sposób wykonania:
Na rozgrzanej oliwie szklimy pokrojoną cebulę i posiekany czosnek. Dodajemy też pokrojoną marchew i seler. Smażymy przez 5 minut cały czas mieszając. Dodajemy pomidory, cukier i doprawiamy solą i pieprzem. Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i gotujemy 20 minut. Po tym czasie lekko studzimy i miksujemy w mikserze. Dodajemy posiekaną bazylię. Ponownie wkładamy na patelnię, by podgrzać przygotowany sos. Od siebie dodałam jeszcze łyżkę serka mascarpone, który lekko go zabielił.
Gnocchi gotujemy w wodzie zgodnie z przepisem. Podajemy z polanym sosem pomidorowo-bazyliowym, posypane świeżą bazylią i startym parmezanem.
Składniki:
- 1 paczka gotowych gnocchi,
- 1 duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łodyga selera naciowego,
- 2 marchewki,
- 1 puszka pomidorów lub 4 duże pokrojone w kostkę,
- 1 łyżeczka cukru,
- 2 łyżeczki świeżej bazylii,
- sól i pieprz do smaku,
- 1 łyżka serka mascarpone (to dodałam od siebie).
Sposób wykonania:
Na rozgrzanej oliwie szklimy pokrojoną cebulę i posiekany czosnek. Dodajemy też pokrojoną marchew i seler. Smażymy przez 5 minut cały czas mieszając. Dodajemy pomidory, cukier i doprawiamy solą i pieprzem. Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i gotujemy 20 minut. Po tym czasie lekko studzimy i miksujemy w mikserze. Dodajemy posiekaną bazylię. Ponownie wkładamy na patelnię, by podgrzać przygotowany sos. Od siebie dodałam jeszcze łyżkę serka mascarpone, który lekko go zabielił.
Gnocchi gotujemy w wodzie zgodnie z przepisem. Podajemy z polanym sosem pomidorowo-bazyliowym, posypane świeżą bazylią i startym parmezanem.
Przepis dodaję do akcji:
piątek, 25 maja 2012
Sos boloński mojego męża
Cała moja rodzina uwielbia makarony. Pod każdą postacią. A makaron spaghetti z sosem bolońskim w wykonaniu mojego męża, to jedna z moich ulubionych potraw. Taki sos zawsze robił teść, mąż podłapał i muszę stwierdzić, że uczeń przerósł mistrza. Teraz wolę sos męża :)
Składniki:
- 500 g mielonego wieprzowo-wołowego,
- 5 sztuk dobrej kiełbasy śląskiej (ew. można pominąć),
- 1 duża cebula,
- 4 łyżki koncentratu pomidorowego,
- 1 puszka groszku konserwowego,
- 1/2 kostki rosołku warzywnego (może się okazać, że cała kostka),
- 1/2 szklanki wody,
- sól, pieprz, dużo majeranku, oregano, chilli, cukier (ok. 1 łyżeczki).
Sposób wykonania:
Cebulę kroimy w drobną kostkę i szklimy na rozgrzanym oleju. Mięso mielone wraz z kiełbasą przepuszczamy przez maszynkę do mielenia mięsa i dodajemy do cebuli. Dodajemy przyprawy i całość smażymy około 10 minut cały czas mieszając. W wodzie rozpuszczamy 1 rosołek wraz z koncentratem, po czym wlewamy to do mięsa. Całość dusimy pod przykryciem przez ok. 20 minut. Gdy sos już jest gotowy i doprawiony, miksujemy go lekko blenderem. Nie można jednak przesadzić, by nie wyszła nam papka. Na koniec dodajemy odsączony groszek i podgrzewamy jeszcze przez 5 minut.
Podajemy z makaronem spaghetti ugotowanym ale dente i posypujemy startym serem.
Składniki:
- 500 g mielonego wieprzowo-wołowego,
- 5 sztuk dobrej kiełbasy śląskiej (ew. można pominąć),
- 1 duża cebula,
- 4 łyżki koncentratu pomidorowego,
- 1 puszka groszku konserwowego,
- 1/2 kostki rosołku warzywnego (może się okazać, że cała kostka),
- 1/2 szklanki wody,
- sól, pieprz, dużo majeranku, oregano, chilli, cukier (ok. 1 łyżeczki).
Sposób wykonania:
Cebulę kroimy w drobną kostkę i szklimy na rozgrzanym oleju. Mięso mielone wraz z kiełbasą przepuszczamy przez maszynkę do mielenia mięsa i dodajemy do cebuli. Dodajemy przyprawy i całość smażymy około 10 minut cały czas mieszając. W wodzie rozpuszczamy 1 rosołek wraz z koncentratem, po czym wlewamy to do mięsa. Całość dusimy pod przykryciem przez ok. 20 minut. Gdy sos już jest gotowy i doprawiony, miksujemy go lekko blenderem. Nie można jednak przesadzić, by nie wyszła nam papka. Na koniec dodajemy odsączony groszek i podgrzewamy jeszcze przez 5 minut.
Podajemy z makaronem spaghetti ugotowanym ale dente i posypujemy startym serem.
Przepis dodaję do akcji:
środa, 2 maja 2012
Fusilli w kremowym sosie z kurczakiem
Nie wiem czemu, ale dotychczas w swojej kuchni nie stosowałam serka mascarpone. A to wielki błąd, bo jest rewelacyjny! Dodaje potrawie dużo delikatności, śmietanowego smaku. Na szczęście nie mogłam wykonać planowanej potrawy i taki serek mi został. A że miał krótki termin ważności, wyszukałam kilka ciekawych potraw w internecie. A oto jedna z nich, makaron z kurczakiem w sosie z mascarpone. Gorąco polecam, głównie ze względu na niesamowity smak sosu.
Składniki:
- 150 g makaronu fusilli,
- 200 g filetów z kurczaka,
- 100 g sera mascarpone,
- 2 średnie pomidory,
- 1 mała cebula,
- pieprz cayenne,
- płaska łyżeczka cukru,
- łyżeczka soku z cytryny,
- sól i pieprz,
- oliwa do smażenia.
Sposób wykonania:
Kurczaka kroimy w paski, doprawiam solą i pieprzem, po czym smażymy na oliwie, aż do zezłocenia. W tym czasie makaron gotujemy al dente.
Osobno drobno kroimy cebulę i smażymy na oliwie na drugiej patelni. Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wrzucamy je do cebuli i dusimy przez kilka minut na wolnym ogniu, aż powstanie gęsty sos. Doprawiamy solą, pieprzem, cukrem i cytryną. Następnie dodajemy ser mascarpone i delikatnie mieszamy aż do rozpuszczenia. Gdy sos jest już gotowy, dokładamy do niego kurczaka.
Podajemy wraz z ugotowanym makaronem.
Przepis dodaję do akcji:
Składniki:
- 150 g makaronu fusilli,
- 200 g filetów z kurczaka,
- 100 g sera mascarpone,
- 2 średnie pomidory,
- 1 mała cebula,
- pieprz cayenne,
- płaska łyżeczka cukru,
- łyżeczka soku z cytryny,
- sól i pieprz,
- oliwa do smażenia.
Sposób wykonania:
Kurczaka kroimy w paski, doprawiam solą i pieprzem, po czym smażymy na oliwie, aż do zezłocenia. W tym czasie makaron gotujemy al dente.
Osobno drobno kroimy cebulę i smażymy na oliwie na drugiej patelni. Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wrzucamy je do cebuli i dusimy przez kilka minut na wolnym ogniu, aż powstanie gęsty sos. Doprawiamy solą, pieprzem, cukrem i cytryną. Następnie dodajemy ser mascarpone i delikatnie mieszamy aż do rozpuszczenia. Gdy sos jest już gotowy, dokładamy do niego kurczaka.
Podajemy wraz z ugotowanym makaronem.
Przepis dodaję do akcji:
Subskrybuj:
Posty (Atom)























