czwartek, 7 czerwca 2012

Smaki dzieciństwa - makaron z białym serem

Prosta, szybka potrawa, którą często jadłam w dzieciństwie. Zarówno na stołówce w szkole, na wszelkich koloniach, jak i w domu, choć tam chyba najrzadziej. Postanowiłam zrobić taki obiad sama, gdyż moje dzieci uwielbiają zarówno makaron, jak i biały ser. Trudno ocenić, co bardziej.

Składniki:

- ulubiony makaron,
- 300 g białego sera,
- 4 łyżki cukru,
- 3 łyżki masła.

Sposób wykonania:

Makaron gotujemy wg czasu podanego na opakowaniu. W tym czasie do białego sera dodajemy cukier i mieszamy na gładką konsystencję. Gdy makaron jest gotowy, odcedzamy go i wkładamy z powrotem do garnka, który trzymamy na najmniejszym ogniu. Dodajemy do niego masło i mieszamy, aż się rozpuści. Następnie dokładamy ser i mieszamy, aż rozłoży się równomiernie. W razie potrzeby dosypujemy jeszcze trochę cukru (zależy, ile wzięliśmy makaronu). Podajemy od razu po przyrządzeniu.

14 komentarzy:

  1. ja miałam zawsze świderki, i nigdy za tym nie przepadałam :p
    pozdrawiam,
    Szana :)
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubiłam mięsa, więc każdy obiad bez niego był dla mnie zbawieniem ;)

      Usuń
  2. ja do tej pory lubię taki makaron :) albo po prostu odsmażany na maśle razem z cukrem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bez sera nie jadłam. Nie za suche?

      Usuń
  3. Ja, tak samo jak Szana, nigdy za tą potrawą nie przepadałam, za to makaron i mięso ze szkolnej stołówki (takie coś a'la spaghetti) to była rewelacja! :)

    Zapraszam do siebie:
    www.dobre-przepisy-gumisi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za dużo go podawali, że nie lubisz? U mnie też są takie potrawy, którymi się przejadłam jako dziecko i do dnia dzisiejszego, nie dzierżę.

      Usuń
    2. W domu mama tego nie robiła (chyba, ze tacie ;p). Ja nawet nie próbowałam, gdyż w szkole robili tak ohydne, że miałam dość i nawet jeżeli wyszlo dobre,to omijałam makaron z serem szerokim łukiem.

      Usuń
    3. No to najadłaś się niedobrego, więc nie ma się co dziwić, że tego nie lubisz.

      Usuń
  4. Lubię takie danie, rzeczywiście smak dzieciństwa. Czasami je robię, tylko teraz robię je sposobem męża, czyli podpiekam wczorajszy makaron na maśle i w czasie podpiekania dodaję twarogu, taka mała bomba kaloryczna na poprawę humoru :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, gdyż mi często zostaje masa makaronu z obiadu. Jakoś nigdy nie mogę trafić w odpowiednią ilość.

      Usuń
  5. To jest również i mój smak dzieciństwa. Wersja z serem jest dla mnie bardziej stołówkowa. W domu częściej jadałam makaron ze śmietaną i cukrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wersja z serem często była podawana na koloniach i stołówkach szkolnych, tak jak napisałam. Widać to był standard :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Fakt. I przeważnie te składniki zalegają nam w lodówce.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...