sobota, 21 lipca 2012

Kawa cappucino z kawy sypanej

Byłam na wakacjach, wróciłam i jestem zachwycona. Nie wiem, czym bardziej: Austriakami i ich kulturą, siłą i pięknem gór, czy wspaniale spędzonym czasem, a może tym, że dzieci dawały radę i pięknie chodziły po górach. Ogólnie, jeśli ktoś lubi góry, to gorąco, z całego serca polecam Alpy. A dziś kawka na powitanie.

Ostatnio przedstawiłam przepis na kawę cappucino, którą robi się z kawy rozpuszczalnej. Dziś będzie przepis na kawkę o bardziej wyrazistym smaku. Dla tych, którzy lubią smak kawy parzonej.



Składniki (na 2 porcje):

- 1szklanka dobrej wody,
- 2 kostki gorzkiej czekolady,
- 2 łyżeczki drobno zmielonej kawy,
- 1/4 szklanki mleka do spienienia,
- 1 łyżeczka cukru,
- bita śmietana,
- starta czekolada.

Sposób wykonania:

Filiżanki trzymamy we wrzątku.  W garnuszku podgrzewamy mleko tak długo, aż prawie zacznie się gotować (nie gotujemy!) i zdejmujemy z ognia.
Kawę i cukier wsypujemy do dzbanuszka i zalewamy gorącą wodą. Dodajemy pokruszoną czekoladę, przykrywamy i wstawiamy na kilka minut do lekko ciepłego, wyłączonego piekarnika (chodzi o to, by zachować wysoką temperaturę kawy). Zaparzoną, wymieszaną i przecedzoną kawę wlewamy do wygrzanych filiżanek. Dodajemy lekko spienione, ciepłe mleko, na wierzch nakładamy bitą śmietanę.

4 komentarze:

  1. Uwielbiam domowe cappuccino. O niebo lepsze niż te gotowe, z torebek. Polecam jeszcze do kawy dodać likier. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie domowe są lepsze od kawiarnianych. A za alkoholem nie przepadam, więc z likierem u mnie odpada. Ale jeśli ktoś lubi, to zapewne zasmakuje.

      Usuń
  2. z pewnością nie równa się z tym kupnym. nie piłam jeszcze domowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gorąco polecam. Sama byłam zaskoczona smakiem.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...