niedziela, 8 lipca 2012

Na zakończenie sezonu - dżem truskawkowy

Sezon na truskawki jest niestety dość krótki. Więc jeśli tylko możemy go przedłużyć, to czemu z tego nie skorzystać. Podobnie, jak wiele osób, zrobiłam więc kilka dżemów truskawkowych, które są moimi ulubionymi. Oczywiście jeden słoik już jest w połowie zjedzony :)



Składniki:

- 2 kg truskawek,
- 80 dag cukru (ale to wedle upodobań),
- sok z połowy cytryny lub kwasek cytrynowy,
- ewentualnie 2 żel-fixy.

Sposób wykonania

Generalnie są dwa sposoby wykonania dżemu. Dłuższy, ale zdrowszy oraz krótszy, ale z żel-fixem. Ja część robiłam pierwszym sposobem, część drugim. Podam tutaj oba.

Sposób 1:

Umyte i wyszypułkowane truskawki kroimy na ćwiartki lub połówki, wkładamy do garnka i zasypujemy cukrem. Odkładamy na 2 godziny. Powstały po tym czasie sok odlewamy i wstawiamy truskawki na mały ogień, dodając wpierw cytrynę. Smażymy w otwartym garnku przez godzinę. Dolewamy odlany sok z truskawek i mieszamy. Wstawiamy ponownie na mały ogień i gotujemy tak długo, aż osiągniemy odpowiednią konsystencję. By to sprawdzić, odkładamy odrobinę dżemu na talerzyk i czekamy, aż wystygnie.

Sposób 2:

Do garnka wrzucamy umyte, wyszypułkowane i pokrojone truskawki. Mieszamy je z żel-fixem i gotujemy przez 3 minuty. Dodajemy cukier i sok z cytryny, mieszamy i gotujemy jeszcze przez 5 minut.

W obu sposobach można truskawki zostawić pokrojone na kawałki lub je zmiksować blenderem, jeśli wolimy gładki dżem. Ja, w przeciwieństwie do większości, jestem zwolennikiem gładkiego dżemu, więc miksuję truskawki.

Podobnie istnieją dwa sposoby pasteryzowania dżemu.
Pierwszy, to nałożenie gorącego dżemu do czystych słoików, zakręcenie ich od razu i odwrócenie do góry dnem. Tak przygotowane słoiki trzymamy aż do wystygnięcia.
Sposób drugi, to włożenie, nie do końca zakręconych słoików, do garnka wyłożonego gazą lub ściereczką i zalanego wodą do wysokości połowy słoików. Zagotowujemy wodę w garnku i na małym ogniu trzymamy je przez 30 minut. Po tym czasie słoiki wyjmujemy, dokręcamy i studzimy do góry dnem.



Przepis dodaję do akcji:

6 komentarzy:

  1. Cudowna czerwień truskawek.
    Dżemów właściwie nie robię. Jedyny, który robiłam, to dyniowo-pomarańczowy. Jest tak pyszny, że nie mogę się doczekać sezonu dyniowego.
    Zajrzyj, może się skusisz w odpowiednim czasie :)

    http://skarbnica-smakow.blogspot.com/2011/12/do-zakochania-jeden-kes-czyli-dzem.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skorzystam, dziękuję :)
      Ten dżem, to też moje pierwsze truskawkowe dzieło. Ale już wiem, że będę je robić co roku.

      Usuń
  2. Domowa konfitura zdecydowanie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że nie ma porównania do tych kupnych.

      Usuń
  3. nie ma to jak dobry dżemik

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...